Relacje między Borussią Dortmund a Bayernem Monachium są bardzo napięte, a sytuacja systematycznie się pogarsza. Słowne wymiany na linii Watzke - Rummenigge to żadna nowość. Głos w tej sprawie tym razem zabrał prezydent Bawarczyków - Karl Höpfner.
- Uważam, że wszystkie te wymiany zdań są zbędne. Nie musimy jeździć razem na urlop czy jadać wspólnych posiłków. Uścisk dłoni w pełni by wystarczył. Normalne relacje mogłyby mieć miejsce - powiedział Höpfner na łamach Welt am Sonntag.
- Nie należy zapominać, jak i od kogo się to wszystko zaczęło. O hipokryzji mówi niewłaściwa osoba. Wszystko zaczęło się od ataku pana Watzke na Uliego Hoeneßa.
borussia.com.pl piłka nożna